◊◊◊LOFOTY - GÓRY ZALANE MORZEM

Spektakularne połączenie gór pokrytych śniegiem i lodowcami, z morzem odbijającym ich szczyty. Stolica norweskiego rybołówstwa, gdzie wiele z osad rybackich powoli zamienia się w turystyczne miasteczka. Pomimo tego, że położone tak daleko na północy, klimat mają całkiem znośny dzięki Glofsztromnowi. Ale pogodę nie zawsze;-) To właśnie z jej powodu nie dopłynęliśmy do kaszalotów... za to maskonury furkotały w powietrzu, a na naszych oczach jednego z nich upolował bielik i przekazał go partnerce (BTW - pierwszy raz widziałam kilkanaście polujących bielików na raz, na zdjęciu widać tylko ich część). Były też i foki na dystans lornetkowy ;-) oraz lilia złotogłów, na znacznie mniejszy :-)

Tych kilka dni na Lofotach przekonało mnie, że muszę tam wrócić chociaż raz, żeby zapolować na lepszą pogodę, poobserwować kaszaloty (choć wieloryby udało mi się zobaczyć na Islandii), oraz po to, żeby znów poczuć leniwą atmosferę północnej Norwegii...

DALEJ

 

 

 

Wszystkie zdjęcia, teksty, pliki znajdujące się na tej stronie są własnością jej autorki i podlegają ochronie prawnej © Patrycja Ciosek