POWRÓT DO GALERII

...W miejscu, gdzie pieprz rośnie, a na skałach wygrzewają się agamy błękitne, powstał jeden z najbardziej tajemniczych kompleksów grobowców na świecie...

JOR_0828.jpg

Urodę Petry podkreśla tutejszy piaskowiec, tworzący barwny przekładaniec. To własnie z jego powodu sami Nabatejczycy zwali Petrę Rakmu, czyli "wielobarwna".

◊◊◊PETRA

Petra to kolejne miejsce, którego nie sposób ominąć będąc na Bliskim Wschodzie. Szczególnie od momentu, kiedy ten kompleks grobowców Nabatejczyków znalazł się na nowej liście Cudów Świata. Nabatejczycy, naród panujący w tutejszej okolicy przez 4 wieki na przełomie er, byli arabskim plemieniem, które uległo hellenizacji, wpływom egipskim, syryjskim i rzymskim. Ta mieszanka kulturowa spowodowała, że na kamiennym płaskowyżu w okolicy okresowej rzeki Wadi Musa powstały grobowce, świątynie i ołtarze ofiarne o oryginalnej architekturze i zdobieniach, wszystkie wykute w litej skale niedostępnej kotliny. Prowadzą do nich wąskie wąwozy, w których każda szczelina to albo schody prowadzące do nikąd, albo grobowe nisze i stelle, odwiedzane teraz tylko przez ciekawskich i ...miejscowe kozy ;-) Wciąż nie wiadomo, dlaczego w wielkim zespole Grobowców Królewskich nie znaleziono dotąd żadnych szczątków, żadnych pozostałości, które mogłyby potwierdzić teorię o cmentarnym przeznaczeniu tego skalnego miasta.

Dodatkową atrakcją są tu zabytki powstałe za panowania rzymskiego, w tym ogromny kamienny amfiteatr. Największy z wąwozów - As-Sik, prowadzi wprost do najsłynniejszej tutejszej budowli - Skarbca Faraona, zwanego Chazne. Początkowo uważano go za świątynię, teraz panuje przekonanie, że był grobowcem jednego z nabatejskch królów. Mnóstwo tu osiołków, wielbłądów i dorożek zaprzężonych w muły, dowożących przyjezdnych w najdalsze miejsca Petry, w tym do tzw. Klasztoru, czyli Deir'u. Wewnątrz tej budowli spotkałam grupę muzyków... nie zapomnę tych dźwięków odbijających się echem w pustym grobowcu...

DALEJ

 

 

 

Wszystkie zdjęcia, teksty, pliki znajdujące się na tej stronie są własnością jej autorki i podlegają ochronie prawnej © Patrycja Ciosek