POWRÓT DO GALERII

CZARNE PLAŻE ukształtowane zostały przez dwa żywioły - ogień i lód... Ogromna ilość czarnych popiołów wulkanicznych dzięki sile rzek lodowcowych odłożona została na czarnych plażach południowego wybrzeża Wyspy.

◊◊◊CZARNA PLAŻA VIK NA POŻEGNANIE Z WYSPĄ...

Czarne plaże Wyspy ukształtowane zostały przez dwa żywioły - ogień i lód. Materiał wulkaniczny, ogromna ilość czarnych popiołów została przesortowana i przetransporotwana przez rzeki lodowcowe i odłożona na obrzeżach południowej Islandii. Podczas wędrówki początkowo kanciaste kawałki lawy były szlifowane, stawały się otoczakami o porowatej lub jednolitej strukturze, a drobniejszy materiał odkładał się w postaci piasku. Charakterystyczny czarny kolor plaż wulkanicznych można też obejrzeć w innych częściach świata (Hawaje, Teneryfa, Włochy, Tahiti....), ale to właśnie na północy, wśród spływających jęzorów lodowcowych, kiedy temperatura jest za niska na kąpiel, taki odmienny wygląd wybrzeża wbija się głęboko w pamięć...

To już koniec tej podróży... Jeszcze tylko kilka charakterystycznych widoków: wschodzący księżyc nad lodowcem Mýrdalsjökull, brzeg Islandii pokryty wielką skorupą lodową widziany z morza, wielkie pola lawowe na nieujarzmionym przez człowieka terenie widziane z samolotu... O tym, że jestem już w Europie kontynentalnej przekonuje mnie charakterystyczne norweskie wybrzeże poprzecinane fiordami, a niedługo potem monumentalny duński most przez cieśninę Sund, łączący Zelandię ze Skanią. Stąd już do Polski tylko rzut beretem ;-)

Znacznie dalej jest do miejsca, do którego pojechałam następnym razem...

POCZĄTEK RELACJI

 

 

 

Wszystkie zdjęcia, teksty, pliki znajdujące się na tej stronie są własnością jej autorki i podlegają ochronie prawnej © Patrycja Ciosek