UWAGA! Cerkwie!

RELACJA Z PODRÓŻY:

1. BIAŁORUSKIE CERKWIE I CMENTARZE

2. DOLINA PRYPECI

3. NA BIAŁORUSKIEJ WSI

4. ROSJA - SANKT PETERSBURG

POWRÓT DO GALERII

 

"...Istnieją w Petersburgu [...] dość dziwne zakątki. Wydaje się, jakby w te miejsca nie zaglądało to samo słońce, które świeci wszystkim petersburżanom, lecz jakieś inne, nowe, jakby umyślnie zamówione dla tych kątów, i przyświeca wszystkim innym, specjalnym światłem..."                     F. Dostojewski

Na Cmentarzu Tychwińskim i Cmentarzu Św. Łazarza (Łazariewskij), czyli na petersburskich Powązkach, pochowani są zasłużeni Rosjanie. W okolicach Soboru Troickiego jest więcej mniej lub bardziej zaniedbanych nagrobków. Stare porcelanowe portrety, zanikające zdobienia, kamienie nagrobne zakryte już roślinnością, samotne, pozdejmowane z grobów krzyże, to przejmujące pamiątki dawnego życia carskiej stolicy.

W melancholijny nastrój wprawiają także petersburskie podwórka - to w takiej scenerii rozgrywała się akcja "Zbrodni i kary", to do tych mrocznych zaułków miasta zaglądał Roskolnikow, to w nich można znaleźć atmosferę przemijającego Petersburga... Zaglądając w ciemne bramy można wciąż odczuć atmosferę jak sprzed kilkudziesięciu lat - wystarczy tylko zboczyć z uczęszczanych szlaków turystycznych, zajrzeć w boczną uliczkę, a mnogość podwórkowej architektury, smutnych zaułków, ciemnych zakątków, każdego fotografa zainspiruje i zachwyci :-)

I tak się kończy moja podróż na Białoruś i do Rosji. Jeszcze tylko zdjęcie połyskującej w słońcu rzeźby XIX-wiecznego fotografa w pobliżu Newskiego Prospektu (nie mogłam nie zrobić tego zdjęcia ;-)) ...jeszcze tylko zasypany majową śnieżycą (!!) Sobór Smolny... i wracam do Polski.

następnym razem pojechałam także na wschód... na Bliski Wschód :-)

◊◊◊ROSJA - SANKT PETERSBURG

Sankt Petersburg, "druga stolica" Rosji, leży u ujścia Newy do Zatoki Fińskiej, w delcie rzeki tworzącej odnogi, dziesiątki wysp, mosty i kanały, co sprawia, że miasto to nazywane jest Wenecją Północy. Położenie w sąsiedztwie żeglownej rzeki i morza spowodowało, że to właśnie tu od podstaw powstał ważny port towarowy i pasażerski. Jednak największą atrakcją Petersburga jest wspaniała architektura, piękne mosty, cerkwie prawosławne i carskie siedziby, a także atmosfera miasta, gdzie latem królują białe noce.

Już pierwszego dnia mojego pobytu w Petersburgu mogłam docenić piękno połyskujących w zachodzącym słońcu złotych kopuł i iglicy 3 Soborów: Pietropawłowskiego, Św. Izaaka i Św. Mikołaja. Przez następne dni przyjrzałam im się bliżej.

Największa z widzianych przeze mnie kopuł, należy do Sobóru Świętego Izzaka Dalmatyńskiego. To jedna z największych katedr świata, która została tu zbudowana na grząskim gruncie. Aby przytrzymać jego konstrukcję, wbito w niepewne podłoże tysiące pali. Jest widoczna niemal w całym Petersburgu. Kolejna świątynia, o 5 połyskujących złotem kopułach, to najpiękniejsza cerkiew Petersburga - Sobór Świętego Mikołaja (Morski).

Złota, strzelista iglica,  zwieńczona figurą anioła z krzyżem, jest natomiast ozdobą Soboru Świętego Piotra i Pawła, odmiennego od pozostałych, typowo rosyjskich soborów miasta, wzorowanego na kościołach barokowych. Sobór znajduje się na terenie Twierdzy Pietropawłowskiej - najstarszej budowli w mieście, zaplanowanej jako obiekt obronny z bastionami wyposażonymi w armaty, która w istocie była więzieniem. Wnętrze świątyni jest niezwykle bogate, jej ściany są pięknie zdobione - to miejsce godne pochówku rosyjskich imperatorów. Sobór jest nekropolią, na której spoczywają zwłoki wszystkich carów (oprócz jednego, Piotra II), łącznie ze szczątkami ostatnich władców Rosji - Mikołaja II i jego rodziny.

Ich dramat rozpoczął się zaledwie kilkaset metrów dalej, nieopodal Twierdzy Pietropawłowskiej, u newskiego nabrzeża, w miejscu, gdzie padł pierwszy strzał z krążownika Aurora  - znak do szturmu na Pałac Zimowy. Działa Aurory wciąż wycelowane są w stronę carskiej siedziby, w której znajduje się teraz największe muzeum Petersburga - Ermitaż.

Położony przy nim Plac  Pałacowy jest miejscem tłumnie odwiedzanym przez turystów, podziwiających także  Sztab Generalny oraz Kolumnę Aleksandra I. Przechodząc Newskim Prospektem kilkaset metrów dalej, a potem wzdłóż kanału Gribojedowa, otwiera się widok na kolejną świątynię - bajecznie kolorowy Sobór Zmartwychwstania Pańskiego "Zbawił przez Krew", bardzo przypominający Cerkiew Wasyla Błogosławionego na Placu Czerwonym w Moskwie.

Duże wrażenie zrobił na mnie Monaster pw. Św. Aleksandra Newskiego. W jego obrębie znajduje się piękne cerkwie: Sobór Św. Trójcy (Troicki) i Cerkiew Nadbramna Matki Boskiej, ponadto miejsce to jest jedną z największych rosyjskich nekropolii.

POCZĄTEK RELACJI

 

 

 

Wszystkie zdjęcia, teksty, pliki znajdujące się na tej stronie są własnością jej autorki i podlegają ochronie prawnej © Patrycja Ciosek